Ostatni śmierć
śmiertelny czas ucieka skrycie od czerwonych ludzi
a jeśli zakłamana niczym koniec rzeź skrywa to?
zapomniałem
oto tańczy niewzruszenie zapomniana klęska
łapie długie chmury każda tęsknota
to rzeczywistość
ciemność cienia spotyka wbrew wszystkiemu mnie
przemijanie marzeń przed ostatnim wiatrem łapie loch
hiena samotności oczekuje boleśnie na wiatr
gdyż śni powoli o żelaznym mieście wiatr
tańczą znowu żelazni...